KUCHNIA

Pizza placuszki – bezglutenowe.

W zeszłym tygodniu przygotowując kolacje dla mojego M, pokazałam Wam ją na story, na instagramie. Jakież było moje zdziwienie, kiedy dostałam o nią aż tyle zapytań i próśb o przepis! Naprawdę, śmiałam się, że o przepis na budyń pytają mnie dziennie może dwie osoby, za to o przepis na pizzę…. dwadzieścia!
Cóż się dziwić, wyglądają smacznie i tak też smakują. Zrobiłam je głównie dla dzieci, ale ja również się nimi zajadałam. Są świetną przekąską w podróży lub jako posiłek w szkole. Najlepiej smakują na ciepło. Choć mój M nie miał problemu z tym, by podczas robienia zdjęć na bloga podjadać je… zimne 🙂 Dodatkowo jest to wersja bezglutenowa oraz może być bez laktozy, więc alergicy też mogą się nimi zajadać 🙂
Domyślam się, że apetyt rośnie, a więc podaje szybko to co potrzebujecie i do dzieła!

PIZZA PLACUSZKI
Potrzebujemy:
1 Pęczek Pietruszki
1 Cebula
1 Papryka
150gram Szynki
150gram Salami
150gram Pieczarek
2 jajka
Mąka (u mnie 150gram kukurydzianej i 100gram ryżowej, ale mozecie dać pszenną – jeśli tolerujecie gluten)
szklanka wody (250gram)
1 kopiasta łyżeczka proszku do pieczenia ( u mnie bezglutenowy)
1 łyżeczka suszonego oregano
Szczypta soli
Szczypta pieprzu
Przygotowanie:
Warzywa, szynkę i salami kroimy drobno lub wrzucamy na nieco wyższe obroty do robota kuchennego. W kolejności najpierw natka pietruszki z cebulka i opcjonalnie serem żółtym, która przekładamy następnie do miski (thermomix 15sek./8obr.). Dodajemy paprykę (thermomix 3sek./5obr.) po chwili dodajemy pieczarki, szynkę i salami i raz jeszcze miksujemy parę sekund (thermomix 4sek/4obr.). Tak,aby było drobno „posiekane. Przekładamy do naczynia z cebulką i natką pietruszki. Następnie do miksera dodajemy wszystkie składniki na ciasto tj. woda, mąka, jajka, proszek do pieczenia, oregano, sól i pieprz i miksujemy na średnich obrotach parę sekund (theromix 15sek./4obr.). Uzyskane ciasto wlewamy do miski z rozdrobnionymi wcześniej składnikami, mieszamy wszystko łyżką dokładnie.
Na patelni rozgrzewamy olej rzepakowy, ilość podobna jak do placków ziemniaczanych.Łyżką nakładamy placuszki, lekko je spłaszczając. Smażymy z obu stron na rumiano (nie przewracać za szybko bo się będą rozrywać!). Układałam kolejno na ręczniku papierowym, aby odsączyć je z tłuszczu.
Z podanej ilości wyszła mi naprawdę spora ilość, zajadaliśmy się nimi wszyscy. Dodatek ketchupu sprawił, że naprawdę smakowały jak pizza – pyycha!
Przygotowanie trwało chwilkę, a radość dzieci bezcenna! W końcu co jak co, ale kto z nas nie lubi pizzy?


Dajcie znać jak Wam smakowało 🙂
Całusy.

You Might Also Like

1 Comment

  • Reply
    Smak lata w polewie czekoladowej - placuszki gryczane. - niezwykłamatka
    21 lutego 2018 at 7 h 28 min

    […] lubimy te na słodko jak i te na ostro. Ostatnio bardzo zasmakowały Wam te wytrawne, al’a pizza (tutaj). Dziś będą na słodko, truskawkowe z płynną czekoladą w środku. Są […]

  • Leave a Reply